Wyjaśnienia oparte na klasycznym komentarzu Khenpo Kynpala do Bodhisattwaczarjawatary: Tybetańskie słowo bag jy བག་ཡོད། będę tutaj roboczo tłumaczyć jako „uważność”. […]
Za tydzień rozpoczynamy głęboką, ale niezbyt skomplikowaną praktykę Sang Thik Dordże Phurby, która będzie trwać cztery dni. Drugiego dnia przyleci do Polski czcigodny Sangter Rinpocze i dołączy do nas. W miarę jak będziemy nabierać biegłości w praktyce Dordże Phurby, w kolejnych latach możemy dokładać kolejne elementy, podobnie jak stopniowo przez lata uczyliśmy się coraz pełniejszej wersji praktyki Mahakali Bernagciena. W ten sposób spełnimy ostatnie, płynące z serca życzenie Kjabdzie Tengi Rinpoczego.
Podczas udzielanego przez J.E. Drubłang Sangje Njenpę Rinpoczego przekazu abhiszek i lungów z cyklu Rinczen Terdzy, co drugi dzień lamowie […]
Istnieje wiele rozbieżnych opinii co do tego, kiedy żył historyczny Budda. Przykładowe zestawienie rozbieżności można znaleźć tutaj https://www.rigpawiki.org/index.php?title=Buddha_Shakyamuni Najczęściej przyjmuje […]
Cztery zwyczajne praktyki wstępne to medytacje analityczne. Opieramy się w nich na myśleniu pojęciowym – rozważamy i analizujemy. Nazywa się […]
Podczas wspólnej praktyki Tary, jaką prowadziliśmy ostatnio w naszym Centrum Bencien Karma Kamtsang w Grabniku, wiele osób zainspirowało się melodią […]
Pokłon wszystkim Buddom i Bodhisattwom! Ponieważ medytacja w pełni oparta jest na słuchaniu i rozważaniu, dlatego przebywając na odosobnieniu ukażę […]
Oto słowa wybitnego Lamy Khencien Thrangu Rinpoczego – krótkie i proste, a jednak niezwykle wnikliwe trafiające w sedno problemu: Wielu […]
W naszej drogocennej Linii Praktyk naucza się, że ten kto medytuje i ten, kto mu to umożliwia, osiągają taki sam pożytek i razem osiągnął Przebudzenie. )…) Skoro więc sam nie mam okazji, by poświęcić się medytacji w odosobnieniu, to po prostu cieszę się, że inni mogą to robić i na ile mogę, wspieram ich. (…) ostatnio postanowiłem dodatkowo, że będę przeznaczać część swojej emerytury bezpośrednio na koszty odosobnień medytacyjnych (…) kilkoro przyjaciół postanowiło do mnie dołączyć. Tak powstał pomysł stworzenia „funduszu odosobnieniowego” i poinformowania o nim, aby ci, którzy mają podobne życzenie, także mieli szansę bezpośredniego wspierania praktykujących w Grabniku.
Wykład z Poznania. Listopad 2023 rok. Wideo dostępne na YouTube i Spotify
Wyjaśnienia oparte na klasycznym komentarzu Khenpo Kynpala do Bodhisattwaczarjawatary:
Tybetańskie słowo bag jy བག་ཡོད། będę tutaj roboczo tłumaczyć jako „uważność”. Można objaśnić ten termin na przykładzie: gdybyśmy kroczyli wąską, niebezpieczną ścieżką na skraju urwiska, cała nasza uwaga byłaby skierowana na to, żeby ostrożnie i świadomie stawiać każdy krok, unikając upadku w przepaść. Na tym właśnie polega bag jy. Podobnie mówi się o kimś, że jest uważający, jeśli we wszystkich swoich działaniach dba, aby nie sprawić komuś przykrości i dobrze każdego traktować.
Uważność (bag jy) dotyczy głównie unikania negatywnych działań ciała i mowy oraz grubych splamień emocjonalnych (klesia). Kiedy w klasycznych tekstach mówi się o pięćdziesięciu jeden rodzajach zjawisk mentalnych, to bag jy wymieniana jest wśród nich jako jedno z jedenastu prawych zjawisk mentalnych.
Czujność (szie szin) i pamiętanie (dren pa), są czymś bardziej subtelnym, wewnętrznym. Musimy jednak pamiętać, że te same terminy w różnych tekstach bywają odmiennie definiowane i stosowane. Na przykład w kontekście nauk mahamudry albo dzogcien słowa te nabierają innego znaczenia. Nie zapominajmy więc o znaczeniu w określonym kontekście.
Początkujący, tacy jak my, potrzebują kogoś, kto im dobrze wyjaśni, na czym polega pamiętanie, i będzie służyć pomocą w jego rozwijaniu. Takim kimś jest nasz Lama. Uczniowie powinni przestrzegać otrzymanych wskazówek „na równi z obawy przed skarceniem przez nauczyciela, jak i przed skutkami przekroczenia zasad”. Nawet jeśli Nauczyciel nas nie widzi, to Buddowie i Bodhisattwowie, dzięki swej wszechogarniającej mądrości, mają zdolność widzenia absolutnie wszystkiego. Wiedzą o każdym naszym najdrobniejszym czynie, popełnionym ciałem, mową czy umysłem. Trzeba być świadomym, że tak naprawdę zawsze jesteśmy w ich obecności.
Jeśli będziemy sobie o tym stale przypominać, to powstanie w nas obawa, by nie zawieść tych, którzy są godni czci, i płynące stąd poczucie zażenowania (trelła ཁྲེལ་བ་) położy kres negatywnym czynom. Zrodzi się w nas także poczucie wstydu (ngotsa ངོ་ཚ་) i szacunek wobec praktyki, tym bardziej więc będziemy unikać złego postępowania. Dzięki takiemu podejściu pamiętanie rozwinie się bez żadnych trudności.
Główną metodą uczenia się pamiętania (drenpa) będzie rozwijanie w sobie poczucia wstydu (ngotsa ངོ་ཚ་) i zażenowania (trelła ཁྲེལ་བ་); pomocne jest także myślenie o konsekwencjach braku pamiętania, jakimi są cierpienia niższych światów. Gdy zadbamy o to, by pamiętanie strzegło naszego umysłu, to w naturalny sposób będzie w nim obecna także czujność (szie szin), sprawdzająca aktywność wszystkich trzech bram: ciała, mowy i umysłu. Nawet gdyby czujność zniknęła na chwilę, to dzięki pamiętaniu (drenpa) znów powróci.
Ważna uwaga: ngotsa – tłumaczone jest zwykle na języki zachodnie jak „wstyd”. Nie chodzi tu jednak o poczucie wstydu takie, jak często jest rozumiane w moralności europejskiej, ale raczej jako wewnętrzne poczucie godności: „wstyd byłoby mi przed sobą samym, gdybym poniżył się do takiego lub innego złego czynu. Poczucie wstydu (lub inaczej mówiąc: godności) by mi na to nie pozwoliło.”